Zaproszenie na dzień otwarty

Zaproszenie na dzień otwarty

Zapraszamy wszystkich gimnazjalistów na Dzień Drzwi Otwartych w dniu 25.04.2017r.

Czytaj więcej...

W dniach 17 – 23 listopada b.r. miało miejsce pierwsze spotkanie w ramach projektu programu Comenius zatytułowanego „Różnice, które nas łączą.” W projekcie biorą udział uczniowie różnych szkół z Bułgarii, Rumunii, Francji, Anglii, Turcji i Polski. 

Działania projektu będą realizowane w każdym z tych krajów. Pierwsze spotkanie miało miejsce w Turcji w mieście Eskişehir. Naszą szkołę reprezentowali uczniowie: Maciej Chapski, Robert Fiut, Marcin Serwinek oraz opiekunowie – p. Lidia Gruda (koordynatorka i autorka projektu), p. dyr. Piotr Miecznikowski i p. Józef Anulewicz. 
17 listopada lądujemy w Stambule i przywitani przez tureckiego opiekuna, wraz z pozostałymi grupami jedziemy autokarem do oddalonego o 350 km Eskişehir. Już początek tej podróży ukazał ogrom Turcji, a zwłaszcza Stambułu – największego miasta tego kraju i jednego z największych miast na świecie. Pierwsze dwie godziny podróży autokarem to jazda autostradą w nieprzebranym ciągu samochodów. Ponieważ jechalismy wieczorem, samochody te tworzyły niekończący się łańcuch świateł. Przejeżdżamy przez most Bosforski i już jesteśmy w Azji. 
Ta parogodzinna podróż pozwala na wstępne poznawanie współuczestników projektu. Najpierw nieśmiało, potem już coraz bardziej zrelaksowani, młodzi ludzie próbują swoich umiejętności językowych, czy to po angielsku, czy też po francusku (oba są językami projektu). Docieramy do Eskişehir i, jak wczesniej zaplanowano, młodzież jest odbierana przez rodziny ich goszczące do swoich domów, a opiekunowie udają się do hotelu, w którym będą zakwaterowani na czas projektu.

Pierwszy dzień projektu – 18 listopada poniedziałek. 
Każdy ze swojego miejsca zakwaterowania zostaje dotransportowany do miejsca działań projektowych, czyli do szkoły TED Eskişehir Koleji, która okazuje się być zespołem szkół: podstawowej, gimnazjum oraz liceum. Dowiadujemy się, że szkoła powstała ok. pięć lat temu. Jest umiejscowiona daleko poza centrum 600-tysięcznego Eskişehir we wspaniałym nowoczesnym kompleksie budynków ze wspaniałą infrastrukturą: boisko do piłki nożnej, koszykówki, siatkówki, korty tenisowe, dwa baseny do nauki pływania. Wspaniale wyposażone sale lekcyjne, aule, sala kinowa z mozliwością oglądania filmów w 3D.
Władze szkoły wraz z nauczycielami zaangażowanymi w projekt serdecznie witają wszystkich uczestników projektu. Po oficjalnej części nastepuja pierwsze działania projektowe. Młodzież wszystkich krajów wraz ze swymi opiekunami przedstawiają prezentacje swoich krajów, a przede wszystkim regionów i miast, z których pochodzą. Nastepnie udajemy się do szkolnej stołówki na lunch. Po posiłku zwiedzamy szkołę, a następnie wyjeżdżamy do miasta, które wraz z naszymi tureckimi opiekunami wspólnie zwiedzamy. I tu okazuje się, że mimo iż Turcja jest krajem muzułmańskim, to na ulicach widzimy nieprzebrane tłumy ludzi nie różniących się od Europejczyków. Turcja okazuje się być krajem o dużej tolerancji jeśli chodzi o ubiór i zachowanie się swoich obywateli. Po paru godzinach zwiedzania starej dzielnicy udajemy się na spoczynek do swoich miejsc zakwaterowania.

Wtorek 19 listopada. 
Drugi dzień projektu. Uczestniczymy w zajęciach plastycznych, w czasie których zostajemy zapoznani z tradycyjną sztuką ‘marbling’, czyli tworzenia ;marmurkowych’ obrazów. Używa się tu specjalnej techniki farb wodnych, pozwalającej na nieograniczoną swobodę tworzenia obrazów.Po lunchu nastepują kolejne zajęcia kulturowe (jest to główny temat projektu). Każda grupa miała za zadanie przygotować jeden tradycyjny taniec oraz jedną piosenkę, których miała nauczyć pozostałych uczestników projektu. Mieliśmy okazję obejrzeć a także spróbować swoich sił w tańcach tureckich, bałkańskich (Bułgaria i Rumunia). Młodzi uczestnicy z Francji pokazali taniec ludowy ze swojego regionu. My zaprezentowaliśmy poloneza oraz staraliśmy się nauczyć pozostałe grupy śpiewać (po polsku!) „Szła dzieweczka’. Zajęcia taneczno-wokalne zakończyły działania przeznaczone na ten dzień.



Środa – 20 listopada. 
Główne zajęcia trzeciego dnia projektu dotyczyły konkursu na logo Projektu. Każdy kraj miał przywieźć ze sobą propozycję logo Projektu. wybrane jury miało za zadanie wybrać jedno logo, które stało się obowiązującym na czas całego Projektu. Po analizie wszystkich propozycji komisja wybrała projekt przygotowany przez uczennicę turecką. Zajęcia te trwały do lunchu, po którym częśc uczestników pojechała na spotkanie z władzami miasta Eskişehir, a pozostali mieli okazje do dalszedo zwiedzania i poznawania tego miasta. Mieliśmy możliwość spaceru wzdłuż rzeki Porsuk przepływającej przez Eskişehir, podziwiania sztucznej plaży. Następnie już w całości, w lokalnej restauracji, mogliśmy spróbować tradycyjnej tureckiej potrawy – ciborek. Jest to rodzaj cienkiego ciasta z nadzieniem mięsnym. Po posiłku udaliśmy się do Space House. Jest to miejsce, w którym znajduje się swego rodzaju istytut techniki, troche podobny do naszego Kopernika w Warszawie. Znajdują się tam roóżne urządznie, które można było dotykać, sprwdzać jak działają. Następnie udaliśmy się do planetarium, w którym obejrzeliśmy krótki film przedstawiający początki ery kosmosu (pierwsze statki kosmiczne, pierwsze loty załogowe). Pokazy te zakończyły trzeci dzień zajęć.

21 listopada – czwartek. 
Jest to ostatni dzień pobytu w Eskişehir. Do południa młodzież uczestniczy w lekcjach prowadzonych przez tureckich nauczycieli. Obserwowane są zajęcia z języka angielskiego, matematyki i geografii. W tym czasie opiekunowie uczestniczą w zebraniu poświęconemu ewaluacji dotychczasowych działań projektu oraz ustalaniu działań następnego spotkania, które będzie miało miejsce w Wielkiej Brytanii w Birmingham.
Ażeby się nie zasiedzieć, po lunchu, organizowane są zajęcia sportowe. Wszyscy uczestnicy projektu mogą uczestniczyć w wybranych przez siebie zajęciach: piłka nożna, koszykówka, siatkówka, tenis ziemny, tenis stołowy, pływanie. 
Niestety nieubłaganie zbliża się zakończenie działań projektu w Turcji. Gospodarze przygotowali ceremonię wręczania certyfikatów uczestnictwa w projekcie. Następuje wymiana podziękowań ze stron krajów. A jest za co dziękować. Organizacja pobytu była doskonała, ludzie przesympatyczni, obdarowujący nas wspaniałą gościnnością. Na sam koniec jest krótka, ale bardzo miła impreza pożegnalna, w czasie której można było potańczyć do bardzo energetycznej tureckiej muzyki ludowej. A potem udajemy się do swoich miejsc noclegowych.

22 listopada – piątek. 
Wczesnym rankiem (o szóstej godzinie) opuszczamy Eskişehir, by udać się do Stambułu. Po sześciu godzinach podróży autokarem przybywamy do tej niesamowitej metropolii i rozpoczynamy zwiedzanie starej, zabytkowej części Stambułu. Najpierw udajemy się do słynnej Hagia Sophia. Początkowo, od roku powstania – 537 – był to kościół. Po 916 latach funkcjonowania, został zdobyty przez muzułamów i przerobiony na meczet. Po prawie 500 latach, w 1934 roku, zamieniony został na muzeum, które może być zwiedzane przez wszystkich. W budynku zachowały się ślady chrześcijaństwa, jak i islamskie, w postaci bogato zdobionej mozaiki.
Z Hagii Sophi idziemy do Yerebatan Cistern. Sama nazwa sugeruje jakiś zbiornik, i tak rzeczywiście jest. Jest to ogromny podziemny zbiornik na wodę dla miasta, założony w 532 roku. Od roku 1984, po renowacji, udostepniony jest zwiedzającym. Widok ogromnej ilości kolumn, delikatnie podświetlonych i odbijajacego się w wodzie światła sprawia duże wrażenie.
Z braku czasu nie możemy zwiedzić słynnego Błękitnego Meczetu (Blue Mosque), którego potężna sylweta góruje nad miastem. Zamiast tego zwiedzamy równie sławny pałac Topkapi. Jest to siedziba władców Imperium Otomańskiego. Oryginalnie Pałac otoczony murami zajmował powierzchnię 700 tyś. metrów kwadratowych. Przechodząc przez liczne pomieszczenia, możemy podziwiać zarówno architekturę, jak i bogactwa ówczesnych władców imperium – sułtanów. Cały czas towarzyszy nam zaśpiew islamskiego muezima, co czyni atmosferę jeszcze bardziej niesamowitą. Po około 2-godzinnej wizycie w Pałacu, udajemy się do hotelu, by spędzić naszą ostatnią noc na tureckiej ziemi.

23 listopada – sobota.
To już ostatnie chwile, by, z okien hotelu, móc podziwiać bezkresny horyzont 15-milionowego Stambułu. Pakujemy się i jedziemy na lotnisko Atatürk, skąd Polskie Linie Lotnicze LOT zabierają nas do Warszawy, a stamtąd busem do Kraśnika. W domach byliśmy już około godziny 23:00. 
Teraz zostają już tylko wspomnienia wspaniałego pobytu na gościnnej ziemi teureckiej. Poznaliśmy wspaniałych ludzi, zaprzyjaźniliśmy się z wieloma z nich. Wszelkie rożnice, które charakteryzują ludzi pochodzących z różnych zakątków Europy i Azji okazały się zbliżać, a nie oddalać od siebie. 
Turcjo, Eskişehir! Dziękujemy! Do zobaczenia w Birmingham!

Zapraszamy do galerii ...

Ustawienia szablonu
Wybierz kolor
Red Green Blue Gray
Kolor tła
Kolor tekstu
Czcionka Google
Rozmiar czcionki
Krój czcionki
Scroll to top