O tym, że Euroweek działa jak narkotyk wie każdy kto chociaż raz go zakosztował.Rekordziści uczestniczący w tym wydarzeniu w dn. 18-22 listopada byli na nim aż 7 razy! Nie powinno to dziwić, gdyż każdy raz jest absolutnie wyjątkowy – nowi wolontariusze, nowe historie, świeże pomysły na zajęcia, życzliwa atmosfera – wszystko to sprawia, że każdy wraca z niego zaczarowany i lepszy.

W tym roku mieliśmy okazję gościć w ośrodku wypoczynkowym Melafir w urokliwej, a jednocześnie najstarszej miejscowości sanatoryjnej w naszym kraju – w Lądku Zdroju. Z Inicjatywy naszych uczniów pojechaliśmy na ten tzw 'obóz' razem z młodzieżą z ZSnr 2, co okazało się być bardzo pozytywnym doświadczeniem, a jednocześnie obniżyło koszty dalekiej podróży. I tak to 11 uczniów z 'Górki' i 10 uczniów z 'Reja' wraz z trzema opiekunkami wybrało się na wspólną przygodę z Euroweekiem.

Pokonując tak wiele kilometrów żal byłoby nie zobaczyć okolicznych atrakcji, dlatego też w drodze do Lądka Zdroju zrobiliśmy przystanek na zwiedzanie Nikiszowca - kultowej górniczej dzielnicy Katowic, która otrzymała tytuł Pomnika Historii, a ze względu na swoją unikatowość stała się tłem wielu filmów o tematyce historyczno – społecznej. Z kolei w drodze powrotnej do Kraśnika zdobyliśmy twiedzę w Srebrnej Górze. Nie było to łatwe zadanie z uwagi na fakt, iż zaskoczyła nas iście zimowa aura. Koniecznie musimy tam wrócić cieplejszą porą ponieważ gęsta mgła, która nadawała twierdzy tajemniczości, niestety przesłoniła nam piękne roztaczające się wokół widoki. Na szczęście nasz trud i chłód wynagrodziła nam ubrana w mundur pruski pani przewodnik, która bardzo obrazowo opowiadała nam o zadaniach i funkcjonowaniu tej imponującej twierdzy.

O tym jak wspaniałym doświadczeniem jest zawsze wyjazd na Euroweek dowiecie się z relacji uczniów

JK

Euroweek 2018 w składzie 'Górka' i 'Rej' jest dowodem na to, że z pozoru konkurujące szkoły połączyły się dzięki niesamowitym przeżyciom i bombowej atmosferze. Potwierdzają to nie tylko uczniowie. Atmosferę tą idealnie dopełniali nauczyciele. Również oni pokazali, że oni też mogą dobrze się bawić.

Mimo iż nasze zajęcia prowadziła nieliczna grupa wolontariuszy, okazali się być wspaniałymi, inspirującymi ludźmi, którzy w innowacyjny sposób potrafili nam pokazać wartości, o których nigdy nie powinniśmy zapominać. Byli to min. Kimchi z Indonezji, Hannah z Niemiec, Nicolas z Urugwaju i Alejandro z Kolumbii.

Ten Euroweek był jednym z najaktywniejszych, w którym mieliśmy okazję uczestniczyć, a zajęcia rozrywkowe były przeplatane z tymi bardziej refleksyjnymi. W każdym zadaniu mieliśmy okazję wymieniać poglądy z ludźmi z zupełnie innych środowisk. Ciężko sobie wyobrazić, nie będąc tam, jak bardzo jest to budujące i jak integruje ze sobą ludzi. Euroweek buduje relacje, które zostawiają za sobą łzy tęsknoty i piękne wspomnienia, ale także ogromną nadzieję na ponowne spotkanie. Po powrocie do domu czujemy ogromną pustkę, która motywuje nas do powrotu tam każdego roku, a żeby nas zrozumieć – zapraszamy na Euroweek.

Z podziękowaniami dla naszych nauczycieli, dzięki którym wszystko się udało

Ola z 'Górki' i Paulina z 'Reja'

 

Dla nas był to pierwszy Euroweek. Jesteśmy pewne, ze nigdy nie zapomnimy tego wspaniale spędzonego czasu z nowymi przyjaciółmi i wolontariuszami. Zajęcia były świetnie zorganizowane i przebiegały w niesamowitej atmosferze. Oprócz szlifowania języka była to możliwość integrowania

Kalendarz

100 lat "Górki"

Projekty unijne

 

rpo

 

 

 

Ustawienia szablonu
Wybierz kolor
Red Green Blue Gray
Kolor tła
Kolor tekstu
Czcionka Google
Rozmiar czcionki
Krój czcionki
Scroll to top